piątek, 8 grudnia 2017

Wreszcie się udało!

Wreszcie się udało!
We współpracy z firmą BIBBY i Stowarzyszeniem Mierz Wysoko przeprowadziłem w
KLUBIE MŁODZIEŻOWYM NA BRZESKIEJ warsztaty gry w piłkę harataną- moją ewaluacyjną grę o zawadiackiej nazwie Haratanka!
Wszystko zaczęło się jeszcze w lipcu, kiedy to na portalu ngo.pl i kilku portalach zrzeszających wolontariuszy zamieściłem ogłoszenie, że szukam partnera do projektu. Na ogłoszenie odpowiedzieli członkowie wolontariatu pracowniczego Firmy BIBBY. Firma zapewniła wydrukowanie gier, wolontariusze swoje złote serca i ręce, a ja przeszkoliłem ich i zrzekając się honorarium dla autora poprowadziłem warsztaty wybranej ostatecznie gry. Przygotowania trwały dość długo, ale dziś wreszcie się udało. Pan Pot - potwór, który za sprawą mojej ilustratorki Justyny Mordas wyskoczył z mojego logo, zaliczył swój debiut; uczestnicy dzielnie zmagali się z trudnościami związanymi z zarządzaniem ryzykiem i bardzo szybko wyciągali wnioski z dokonywanych wyborów. Cel został osiągnięty. Słowem sukces!






środa, 27 września 2017

Rozróba, a właściwie masakra

Takich akcji jakie zdarzyły się wczoraj w SDK-u dawno nie widziałem. Mordheimowi testerzy spisali się na medal, a przy tym było naprawdę przesympatycznie. Zaczęło się niepozornie, ale jak się okazało zwrotów akcji nawet pomimo trzech, a nie pięciu graczy było zaskakująco dużo. Do najbardziej nieprzewidywalnych akcji zaliczyć trzeba taranowania które całkowicie zastąpiły w rozgrywce strzelanie z dział, złośliwe blokowanie portów by nie dopuścić przeciwnika do pozyskania nowego okrętu i wreszcie abordaż dokonany z szalupy. Dzięki Wam koledzy w mechanice gry pojawią się 3 nowe łatki.

piątek, 11 sierpnia 2017

Drugie spotkanie z Grupą Monsoon

W ubiegłą środę po raz drugi wybrałem się na spotkanie Grupy Monsoon. Cóż tym razem plany nieco pokrzyżował mi ból głowy i nie zabawiłem zbyt długo. Zdążyłem jednak zaprezentować (raczej trudno mówić o gruntownym przetestowaniu) Haratankę. Konstruktywna krytyka nie była już tak miażdżące jak to było w przypadku Wojowników. Podsumowując, jak dotąd zmian w mechanice gry nie przewiduję.

środa, 2 sierpnia 2017

Pierwsze spotkanie z Grupą Monsoon

Dziś wybrałem się na spotkanie Grupy Monsoon w celu zaprezentowania Wojowników z Piwnicy.
Z początku nie byłem zbyt zadowolony z przebiegu spotkania. Nie pozwalała i na to chyba pycha... Na szczęście zabrałem z sobą żonę, która niespowinowacona z moim projektem była w stanie przyjmować konstruktywną krytykę. Reasumując, mimo, że nie tego nie zakładałem, w mechanice gry nastąpią zmiany.

środa, 19 lipca 2017

Mozolnie do przodu...

Witam, po kolejnej długiej przerwie!
Krok po kroku, robiąc co jakiś czas krok wstecz (tak dla nabrania rozpędu), zbliżam się do urzeczywistnienia tego mojego marzenia jakim jest zaistnienie na rynku gier planszowych.
Wreszcie udało mi się nawiązać współpracę z drukarnią, która spełnia moje oczekiwania.
Mam zaszczyt przedstawić moje prototypy! Plansze i karty wykonane są z porządnego tworzywa, można po nich mazać i bez trudu nanosząc zmiany zmazywać, nie gną się i są dość odporne na wypadki przy zabawie (zalanie zabrudzenie). Czego chcieć więcej? Naturalnie patronatu jakichś ważnych instytucji i hojnych sponsorów. Wszelkie sugestie, wskazówki i polecenia na tym polu są bardziej niż mile widziane! Nie chcę zapeszać, więc nie napiszę jeszcze z kim pertraktuję, ale wygląda to obiecująco.